Morawiecki – swój chłop czy obcy element?

Już w najbliższych dniach a może i godzinach, Mateusz Morawiecki może zostać szefem rządu. Domyślają się tego media, szemrze się o tym w sejmowych kuluarach. Czy jednak na pewno będzie to dla Prawa i Sprawiedliwości najszczęśliwszy wybór? „To dość ryzykowna sytuacja. Morawiecki może okazać się nie wisienką na torcie, ale tabletką z cyjankiem. Wszyscy koncentrują się na tym, że Morawiecki zna języki i jest obyty, że skoro zarządzał bankiem to musi znać się na gospodarce, ale dużo ważniejszym problemem jest to, że ci najwierniejsi ludzie prezesa mówią o nim, że to „obcy element” – stwierdził w rozmowie z Tokfm.pl ekspert ds. PR-u dr Mirosław Oczkoś z SGH.

Rzecz w tym, że w życiorysie Mateusza Morawieckiego jest pewien zgrzyt. Był nieformalnym doradcą byłego premiera Donalda Tuska, a swego czasu spekulowano nawet, iż aspirował do jego rządu.


>>>